piątek, 21 lipca 2017

Zielona fasolka z szynką i pini


Nie wiem w co ręce włożyć, ale jakimś cudem znajduję czas na kucharzenie i co ważniejsze na dokumentację tych poczynań. Oto specjalnie dla Was kolejny przepis. U nas na pewno zagości na stałe, bo jest super prosty i super pyszny, a przy okazji jest odmianą od klasycznej formy podawania zielonej fasolki.
Ten przepis może być traktowany jako danie jednogarnkowe, jako dodatek albo jako sałatka na ciepło, która w taki upał z powodzeniem może zastąpić obiad:)


Potrzebne są:
fasolka szparagowa (u mnie porcja na dwie osoby - spora garść)
mała torebeczka orzeszków pini
kilka plastrów szynki gotowanej
sól, pieprz, oliwa, ewentualnie ocet balsamiczny


Fasolkę gotować w osolonej wodzie około 10 minut, tak żeby była "al dente". W międzyczasie rozgrzać oliwę i podsmażyć na niej orzeszki i pokrojoną szynkę. Kiedy będą zrumienione dodać fasolkę i razem jeszcze trochę trzymać na ogniu "podrzucając co jakiś czas" - tzw "salti in padella", żeby się smaki dobrze połączyły. 


Doprawić świeżo zmielonym pieprzem i ewentualnie już na talerzu skropić octem balsamicznym. Zrobiłabym dziś znowu, ale wtedy nie będzie miejsca na eksperymenty. Tak czy inaczej na dniach powtórka, bo przygotowana w ten sposób fasolka jest genialna!


SZYNKA GOTOWANA to PROSCIUTTO COTTO

2 komentarze:

  1. Pani Kasiu, jest to bardzo dobry przepis na upalne dni. Dziękuje.

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepyszne! Rodzinka się zakochała w tym daniu. Dziękuję Pani Kasiu za ten przepis 😊

    OdpowiedzUsuń

Drukuj